KUTNA HORA – 2010

Kutna Hora (IV 2010)
W kwietniu nasze polskie drogi mogą śmiało rywalizować z żółtym serem w kategorii dziur, dlatego też postanowiliśmy wybrać się po sąsiedzku do Czech, gdzie asfalt jest równy, droga szeroka a piwo smaczniejsze…

Niestety 2 dni nie starczyłyby na zwiedzanie stolicy Czech wybór padł na małe miasteczko Kutna Hora, która kiedyś rywalizowała z Pragą. Natężenie zabytków na kilometr kwadratowy przekracza zdecydowanie średnią europejską, a turystów zdecydowanie mniej.

Miasto swą potęgę zbudowało na wydobyciu srebra, które przekuwane było na pierwsze „euro” czyli „Praski Grosz”. W mieście funkcjonowała państwowa mennica Czeska a zyski były umożliwiały szybki rozwój miasta. Kiedy to ruda srebra została wyczerpana, miasto straciło na znaczeniu, ale zabytki pozostały. Dość powiedzieć że miasto wpisane jest na listę UNESCO. Jeśli nie macie czasu na zwiedzanie Pragi, Kutna Hora jest najlepszą alternatywą.

Nie piszę zbyt wiele o samych zabytkach, bo szczegóły dostępne są w internecie, wrzucam tylko galerię poniżej.

Sama droga tak jak myśleliśmy okazała się bardzo dobrej jakości. Nie jechaliśmy autostradami, żeby nie płacić winiety,  mijając małe miasteczka podziwialiśmy czeski asfalt.

Pokaż Kutna Hora na większej mapie

CIMG1390 CIMG1394 CIMG1395 CIMG1400 CIMG1387 20100424059 (1) 20100424058 20100424052 20100423045 20100423044 20100423043 20100423042 20100423040 20100423039 20100423038 Kutna Hora 20100423036 20100423035 Kutna Hora

Komentarze są wyłączone.